Instagram zabrania tworzenia własnych skrótów, ale Australijczycy tego nie lubią. I nikt nie zapytał kvokk

Słodkie małe zwierzątko o imieniu Quokka jest bardzo popularne wśród turystów przyjeżdżających do Australii. Zwierzęta są wymienione w Czerwonej Księdze i żyją na wyspie Rottnest, gdzie ich bezpieczeństwo jest ściśle monitorowane: nie ma samochodów w rezerwie, turyści nie mogą być karmione i dotykane zwierzętami, ale można zabrać ze sobą selfie. Turyści chętnie korzystają z tego prawa, ponieważ ozdabiają każde zdjęcie kvokką..


Źródło: BBC

Publikacja od Allana Dixona (@daxon)

W hasztagu #quokkaselfie w instagrame znajdziesz ponad 22 tysiące zdjęć. Ale pod koniec marca 2018 r. Instagram zaczął ostrzegać użytkowników, że selfie z kvokkami mogą zaszkodzić zwierzętom. Ostrzeżenie pojawia się, gdy szukasz zdjęć na hasztagu lub przechodzisz do czyjegoś profilu.

Wysłane przez @margotrobbie

Pod koniec 2017 r. Instagram ogłosił, że będzie walczył z wykorzystywaniem dzikich zwierząt, takich jak lwy i koale, więc pojawiło się ostrzeżenie, gdy poruszali się po hashtagach z dzikimi zwierzętami. Ale co dokładnie zdjęcia z kvokkah zagrażają zwierzętom, Instagram nie wyjaśnił.

Publikacja autorstwa Chenxi Jiang (@thebananaisyellow)

Władze Rottnest Island nie lubiły działań Instagrama. Powiedzieli, że to ostrzeżenie jest całkowicie bezużyteczne, ponieważ nie dostarcza żadnych informacji o tym, jak pomóc zachować wygląd. Ponadto w marcu 2018 r. Władze omawiały nawet, w jaki sposób produkowane przez siebie szybkie przekąski pomogły zwiększyć przepływ turystów na wyspę..

Wysłane przez @james_litston

"Nie będziesz w stanie spotkać się z Kvokka nigdzie indziej, z wyjątkiem Australii Zachodniej, a to oznacza, że ​​możemy tego użyć, aby przyciągnąć ludzi" - mówi australijski minister turystyki.

Publikacja z SAMANTHA SMITH (@samanthawanderlust)

Eksperci przeciwko selfies z kvokkami nie mają nic, jeśli zwierzę jest skonfigurowane do kontaktu z tą osobą.

Publikacja od Nonie (@bombayliving)

"Jeśli kvokka czuje się komfortowo, chętnie wchodzi w kontakt z osobą, to dlaczego nie zrobić zdjęcia? To świetnie", wyjaśnia ekspert od ssaków dr Christine Cooper. "Nie chcemy, aby ludzie cierpieli i gonili zwierzęta w imię fotografii".

Publikacja od Mrs Vampite Kitty (@mrsvampirekitty)

Sami turyści są także przeciwni ostrzeżeniu sieci społecznościowej.

Publikacja Emily Maher (@emmymaher)

"Jest coś gorszego w Internecie niż selfie z kvokkami. I na pewno nie jest to najgorsza rzecz, jaką robią ze zwierzętami" - mówi jeden z odwiedzających rezerwę.

Publikacja z A B B Y (@abbyposner)

Władze Rottnest wysłały już oficjalną prośbę do Instagrama, aby usunąć ostrzeżenie.

Publikacja z Pure Obninsk (@chistyobninsk)